środa, 25 marca 2009

Komu kosiarkę komu, bo idę do domu...


"A jak już jesteśmy przy ochronie, to ja dam ci podarek. Kotka. Będziesz go karmił, czesał i codziennie głaskał, bo kotek to bardzo lubi. Za to jak ktoś przyjdzie ciemną nocką, żeby ci poderżnąć gardło, to kotek go zeżre. "


Wracam w piątek.


7 komentarzy:

  1. ja chce kotka nie tylko w wakacje...

    Jesteś w Cz-wie, jak milo :) *przeczytała opis*

    OdpowiedzUsuń
  2. Ewa Białołęcka, "Naznaczeni błękitem 2"

    OdpowiedzUsuń
  3. Artaz mnie wyręcza ;d ;*

    OdpowiedzUsuń
  4. Co się będziesz męczyć ^^

    OdpowiedzUsuń
  5. muah, dziękować ^^ *notuje*

    OdpowiedzUsuń